piątek, 1 października 2010

Widziałem rybołowa cień... Osprey Packs już u nas!



Nie ma mama, nie ma tata, trzeba jechać i tyle. Po trzech tygodniach ciężkiej walki prezentujemy pierwszą (i nie ostatnią) nowość będącą efektem naszej wycieczki na Eurobike. Osprey Pack to firma, która zaczynała jako producent customowych plecaków dla fanów hikingu. Dziś Beastie Bikes startuje z dystrybucją ich rowerowej linii produktów. Ale jak od czegoś zaczynasz, to zwykle wchodzi Ci to w krew. I tak jest tutaj - plecaki Osprey są tak customowe jak tylko się da. Większość z nich dostępna jest w dwóch rozmiarach panelu tylnego! Tak nie pomyliliście się, jest tak, bo nie każdy mierzy statystyczne 176.435cm. Dlatego dwa rozmiary "pleców". Jak dodamy do tego wyczesany bukłak HydraForm, świetny system nośny BioStretch, panel tylny AirScape, mocowanie kasku LidLock i mnóstwo innych tajemnych nazw, wychodzi na to, że te plecaki są najeżone technologią jak Międzynarodowa Stacja Kosmiczna. I tak właśnie jest, ale technologia to nie wszystko - w tych produktach znajdziecie także praktyczne rozwiązania i niesamowitą jakość wykonania. Pobuszujcie po naszej stronie, a dojdziecie do wniosku, że od dziś też lubicie rybołowy. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zalecamy podpisywanie się pod komentarzami. Możesz to zrobić wybierając opcję "Nazwa/Adres URL" w liście "Komentarz jako". Dziękujemy.