czwartek, 30 września 2010

Nasze ciuchy w siedzibie Ibisa.

Jakiś czas temu, z pewnych względów wysłaliśmy, bo musieliśmy, dwie stare, znoszone bluzy do pewnej firmy o dziwnej nazwie Ibis Cycles. Dziś dostaliśmy odpowiedź:
 
I gave the sweatshirts you sent back to our resident French gangster, Olivier Guincetre. I thought that you might like to see how a real OG rocks that look.

Tom

1 komentarz:

  1. Mnie się podoba motto wiszące na ścianie, widocznie pracownicy IBISa mają odwrócone priorytety wewnątrz organizacji :-)

    OdpowiedzUsuń

Zalecamy podpisywanie się pod komentarzami. Możesz to zrobić wybierając opcję "Nazwa/Adres URL" w liście "Komentarz jako". Dziękujemy.